Category Archives: Info

Nowy terminal kolejowy w Gdyni

Nowy terminal kolejowy w Gdyni

Nowy terminal kolejowy w Gdyni

Budowa nowego terminala kolejowego BCT w porcie w Gdyni

Kolejne inwestycje w portach naszego wybrzeża cały czas idą do przodu, czego dobrym przykładem jest oddanie do użytkowania nowego kolejowego terminala w porcie w Gdyni. Ten chyba najkosztowniejszy w dotychczasowej historii tego miejsca projekt rozpoczął się przed trzema laty i obejmował modernizację i przebudowę całego terminala dla pociągów. Został on wykonany przy udziale Zarządu Morskiego Portu, a prace przede wszystkim dotyczyły rozbudowy oraz modernizacji infrastruktury torowej na terenie tego miejsca. Duże znaczenie w tym projekcie miało pozyskanie dofinansowania. Władze portu otrzymały środki z jednego z funduszy europejskich, przez co zakupione zostały dwie wydajne suwnice do całościowej obsługi wagonów kolejowych. Przez to, że zostały one zakupione aktualne możliwości rozładunkowe kształtują się na poziomie pięciuset tysięcy jednostek kontenerowych w ciągu roku, co daje ogromne możliwości rozwoju i współpracy z zagranicznymi i krajowymi klientami. Uruchomienie tego terminala ma również spore znaczenie dla wzrostu coraz częściej wykorzystywanego w naszym kraju transportu intermodalnego.

Prezes tego terminala w swoich wypowiedziach podkreśla zwiększającą się rolę intermodalnego transportu i jest bardzo zadowolony, że przez poczynione inwestycje Gdynia zyskała dużą konkurencyjność pośród pozostałych portów w tym rejonie. Dodatkowo przy tym pragnie podkreślić rolę odpowiedniej współpracy pomiędzy zarządem portu a jego firmą, dzięki wcześnie zawartych porozumieniach udało się w stu procentach zaplanować i do końca zrealizować budowę. Niezwykle istotnym elementem całości są wcześniej wspominane suwnice, które mają służyć do rozładunku i załadunku kontenerów. Dostarczyła je firma Kocks Krane i mają one wydajność trzydziestu jednostek w ciągu godziny. Dzięki dość sporej szybkości oraz przebudowie torów kolejowych w porcie w ciągu doby terminal będzie obsługiwał nawet 24 pełne pociągi. W skali roku będzie to dawać blisko pół miliona kontenerów, co jest bardzo dobrym wynikiem, dającym duże możliwości na rozwój. W planach są kolejne projekty, przykładowo podłączenie do terminala elektrycznej trakcji.
.

Pierwsza dostawa płynnego gazu z Kataru

Pierwsza dostawa płynnego gazu z Kataru

Pierwsza dostawa płynnego gazu z Kataru

Pierwsza dostawa gazu płynnego od firmy Quatargas

Dzień 11 grudnia zeszłego roku dla wielu specjalistów jest milowym krokiem do zdobycia niezależności energetycznej. Jeszcze całkiem niedawno gospodarka naszego kraju w głównej mierze opierała się na dostawach surowców z Rosji, ale poczynione starania w celu zróżnicowania dostawców dały początek współpracy z firmą Qatargas. I to właśnie gaz tej firmy dopłynął dokładnie 11 grudnia do otwieranego właśnie terminala gazowego na terenie Świnoujścia, rozpoczynając kolejny etap w zabezpieczeniu energetycznym naszej gospodarki. Ta pierwsza z dostaw obejmuje 210 tys metrów sześciennych surowca i jej głównym przeznaczeniem schłodzenie i rozruch instalacji w terminalu. Kolejna z dostaw tak jak przewiduje harmonogram powinna się odbyć już w lutym, a całość kontraktu została podpisana na dwadzieścia lat i obejmować ma około miliona ton gazu w ciągu roku. Nowo otwarty terminal jest siedemnastym miejscem tego typu, do jakiego firma z Kataru sprzedaje swój surowiec. Prezes firmy jest zadowolony z nawiązania współpracy, twierdząc to za wstęp do rozszerzenia działalności spółki na inne kraje ze Środkowej Europy.

Także władze polskich firm uważają ten kontrakt za doskonały kierunek na rozwoju, ponieważ oddany niedawno do użytku terminal z doskonale rozwiniętymi połączeniami międzynarodowymi może otworzyć naszemu krajowi drzwi na inne rynki. Bardzo ważne jest także to, że ten terminal stał się ważnym elementem w zapewnieniu energetycznej niezależności kraju, w pierwszej kolejności zapewniając wyższy poziom bezpieczeństwa, a jednocześnie dając szansę na współpracę z resztą sąsiadów. Możliwości rozładunkowe terminala są niezwykle duże, zaprojektowano go do kompleksowej obsługi nawet pięciu miliardów ton tego surowca rocznie. Na cały kompleks składa się trzykilometrowej długości falochron, nabrzeże przy którym będą rozładowywane metanowce oraz dwa wielkie zbiorniki gazu. Należy przy tym uwzględnić instalacje i prawie stukilometrowy rurociąg, dzięki czemu całość stanowi największy tego typu obiekt w naszej części Europy. Aktualnie terminal znajduje się w fazie rozruchu, do czego właśnie są potrzebne zakontraktowane dostawy, ale stosunkowo szybko będzie on w stanie osiągnąć pełne możliwości przeładunkowe.
.

Plany firmy Maersk w związku z kryzysem na rynkach transportowych

Plany firmy Maersk w związku z kryzysem na rynkach transportowych

Kończący się obecnie rok to czas licznych perturbacji na rynku transportu kontenerowego. Kryzys, jaki zaczął się pojawiać na początku roku przyczynił się do gwałtownego spadku zapotrzebowania na przewozy, a równocześnie na morzach pojawiło się wiele nowych statków, które były montowane przez minione lata. Spowodowało to sporą nadpodaż miejsca na pokładach przy jednoczesnym dużym spadku cen za transport i dotknęło większość armatorów, w tym lidera rynku czyli Maerska. W wyniku skomplikowanej sytuacji która panuje obecnie prezes firmy, Soren Skou, przekazał na konferencji, która została zwołana w październiku o planach firmy na najbliższe miesiące. Zaprezentowane plany dotyczą w działaniach bieżących odroczenia kilku obecnych inwestycji, a w dalszej kolejności globalnego zredukowania etatów i zmniejszeniu tym samym ogólnych kosztów. Jednak pomimo takich deklaracji ML powinna w dalszym ciągu zostać rynkowym liderem, gdyż gospodarcza sytuacja w takim samym stopniu dotknęła także konkurentów.

Plany firmy Maersk w związku z kryzysem na rynkach transportowych

Jakie plany ma firma Maersk w związku z kryzysem na rynkach transportowych

Jedną z bardziej komentowanych decyzji Maersk Link jest zawieszenie montowania następnych sześciu dużych jednostek w stoczni w Południowej Korei. Dodatkowo została przełożona budowa blisko dziesięciu kontenerowców o ładowności 14 tysięcy TEU i dwóch dużych feederów. Prezes Skou zaznaczał przy tym mocno, że wspomniane decyzje nie miały wpływu na finanse, gdyż w sumie wymienione inwestycje po prostu odłożono w czasie. Rzecz jasna o ile rynkowa sytuacja się poprawi, ale jeśli chodzi o to przedstawicie armatora cechują się dużym optymizmem i przewidują szybki wzrost tego sektora. Równocześnie pojawiły się zapowiedzi znacznej redukcji załogi, ponieważ do końca roku 2017 miałoby to spotkać około czterech tysięcy stanowisk. Lecz nie przekazano szczegółowych informacji o tym, które z miejsc byłyby zagrożone zwolnieniami, przypuszczalnie sytuacja będzie dotyczyć większości z 116 państw, w których firma jest obecna. Jednocześnie na konferencji, o której było wspominane zostały skomentowane doniesienia o wyłączenia z użytku jednego kontenerowca. Firma wytłumaczyła jego przedłużony pobyt w chińskim porcie dłuższym oczekiwaniem na kolejne zlecenia.
.

Wzrost roli portów morskich w handlu zagranicznym

Wzrost roli portów morskich w handlu zagranicznym

Wzrost roli portów morskich w handlu zagranicznym

Wzrost roli morskich portów w międzynarodowym handlu

Porty w naszym kraju od wielu lat spełniają ogromnie istotne zadanie w międzynarodowej wymianie handlowej, a ostatnich latach ich znaczenie cały czas rośnie. Jednak bez odpowiedniego zainwestowania w infrastrukturę, w tym w połączenia drogowe i kolejowe połączeni nie będzie żadnych możliwości na to, żeby rozwijały się tak jak tego wymaga rynek. A sam rynek idzie aktualnie w stronę intermodalnych przewozów, charakteryzujących się tym, że dostarczenie zakupionych towarów do końcowego klienta realizowane jest paroma odmianami transportu, czyli głównie morskiego i kolejowego lub drogowego. Dla samych klientów jest to idealne rozwiązanie, ponieważ otrzymują kontenery bezpośrednio do swojej siedziby, lecz jeśli chodzi o logistykę jest to spore wyzwanie. Po przypłynięciu kontenerowca do portu docelowego same kontenery sprawnie przeładowywane na składy kolejowe lub pociągi, później ich trasa wiedzie do jednego z kilku terminali, aby ostatecznie trafić na samochód jadący do klienta. Aktualnie w Polsce działa parę terminali, w południowym i środkowym rejonie, i mają one doskonałe połączenia z portami na wybrzeżu.

Specjaliści szacują że rola portów na naszym wybrzeżu cały czas będzie rosnąć, przy założeniu oczywiście, że poczyni się dalsze inwestycje, wymagane go tego, żeby nie zostać w tyle za szybko się zmieniającym rynkiem. Całkiem sporo już zrobiono, lecz jeszcze więcej jest niezbędne, ponieważ sieć połączeń nie jest w całości zrobiona. Bardzo potrzebne są nowe linie kolejowe, modernizacja tych, które już są, a oprócz tego poprawa infrastruktury dookoła samych portów. Tego typu inwestycje w dużej części będą finansowane z pieniędzy europejskich, bowiem w nadchodzących lata na usprawnienie kolei przeznaczone ma być pięć miliardów, a prawie dziesięć wykorzystać będzie można na sieć drogową. Równocześnie jest podkreślane, że już na dzień dzisiejszy nasze porty cechują się wyższym poziomem konkurencyjności niż przed kilku laty, przez co mogą one skutecznie rywalizować z innymi europejskimi portami. Niewątpliwie ogromny wpływ miały na to zrealizowane inwestycje, zachęty dla nowych inwestorów i co najważniejsze zmiany procedur portowych, pozwalające na sprawniejszą obsługę statków.

Spore zainteresowanie zakupem armatora z Singapuru NOL

Spore zainteresowanie zakupem armatora z Singapuru NOL

Kryzys, jaki obecnie panuje na rynku morskiego transportu jest widoczny na wielu płaszczyznach. Przede wszystkim przyczynił się do sporego obniżenia frachtowych stawek, przez co opłacalność wielu połączeń stanęła pod dużym znakiem zapytania. Oprócz tego przyczynił się do tego, że, że zostało zahamowanych wiele zaczętych inwestycji, w tym jedna z największych transakcji zakupu jeśli chodzi morskich armatorów. Transakcja ta obejmuje zakup firmy z Singapuru zwanej Neptune Orient Lines, która została wystawiona do sprzedaży przez aktualnego jej właściciela. Armator ten rozpoczął swoją działalność w 1968 roku i przez minione kilka dekad zdobył pozycję największej linii kontenerowej w w tym rejonie Azji. To właśnie dzięki działalności tej linii międzynarodową pozycję zyskał także Singapur. Dzięki odpowiednim inwestycjom port ten zdobył status światowego centrum przeładunkowego, i w chwili obecnej jest bardzo ważnym portem w tamtym regionie. Jednak ostatnie lata to duża obniżka rentowności, w tym trudnym okresie NOL zanotowało ponad miliard strat.

Spore zainteresowanie zakupem armatora z Singapuru NOL

Spore zainteresowanie zakupem armatora z Singapuru NOL

Firmą NOL od dość dawna interesuje się bardzo duże konsorcjum z Francji CMA CGM. Przez ten zakup Francuzi chcą wzmocnić trzecią pozycję na światowym rynku kontenerowym i jeszcze lepiej rywalizować z dwoma największymi firmami. Obecnie udziały Francuzów wynoszą 8,9 procenta, zakupienie NOL dałoby dodatkowe 2,7 procenta. CMA CGM złożyło już pierwszą ofertę zakupu, lecz jak twierdzą ludzie z branży raczej nie ma co liczyć na szybkie zamknięcie sprawy. Singapurski przewoźnik wyceniany jest na blisko dwa miliardy dolarów, ale panujący obecnie kryzys nie sprzyja specjalnie inwestycjom w takim wymiarze, a z drugiej strony obecni właściciele nie bardzo się będą chcieli pozbyć firmy za zbyt niską kwotę. Do dnia dzisiejszego obie strony nie skomentowały tych informacji, lecz wiadomo, że negocjacje cały czas trwają i zaszły już dość daleko. Do gry jeszcze wszedł Moeller-Maersk, który także zaczął prowadzić rozmowy z udziałowcami firmy NOL, lecz na dzień dzisiejszy wszystko wskazuje na to, że Francuzi są bliżej dokonania zakupu.

Rozwiązania i metody stosowane przy transporcie niebezpiecznych towarów

Rozwiązania i metody stosowane przy transporcie niebezpiecznych towarów

Transport niebezpiecznych ładunków i towarów jest obwarowany dość precyzyjnymi regulacjami. W przypadku wielu z nich bezwzględnie trzeba stosować właściwe środki ochrony i zabezpieczenia, mające zapewnić odpowiedni poziom bezpieczeństwa i samej jednostce i ludziom, jacy pracują na jej pokładzie. Jednak mogą się zdarzyć sytuacje, czy to w rezultacie rażących zaniedbań, czy po prostu jakiegoś zbiegu okoliczności, że na statku znajdą się źle oznaczone produkty, mogące stanowić zagrożenie dla nieświadomej załogi. Sytuacje tego typu są dość niebezpieczne, gdyż przy jakimś wypadku na oceanie akcje ratunkowe są niezwykle kosztowne i skomplikowane. Z takich też powodów w trosce o należyte zabezpieczenie kontenerowców przed takimi zagrożeniem dwóch czołowych armatorów podjęło współpracę w zakresie zwiększenia poziomu bezpieczeństwa transportu niebezpiecznych ładunków. Armatorami tymi są Maersk Line oraz Hapag-Lloyd, a ich wspólnym projektem stał się specjalistyczny system do kontrolowania przewożonych towarów i wykrywanie ewentualnych zagrożeń.

Rozwiązania i metody stosowane przy transporcie niebezpiecznych towarów

Nowoczesne metody stosowane w przewozie niebezpiecznych towarów

Ten nowy system ma monitorować na bieżąco załadowane towary poszukując potencjalnego zagrożenia. System cały czas się rozbudowuje, na chwilę obecną ma już około sześciu tysięcy substancji, a bez przerwy pojawiają się kolejne. Dzięki temu wykrycie niewłaściwie oznakowanych towarów jest dużo szybsze, podobnie jak identyfikacja związków mogących być zagrożeniem dla załogi i kontenerowca. System firmy Hapag-Lloyd działa w pełnym wumiarze od czterech lat, a opiera się na blisko pięćdziesięcioletniej pracy związanej z klasyfikacją niebezpiecznych materiałów. Z z tej bogatej wiedzy korzystają nie tylko sami pracownicy firmy, lecz coraz częściej wprowadzone rozwiązania wykorzystuje cała branża. W bardzo dużym stopniu wpływa to na bezpieczeństwo na statkach, w szczególności że inni przewoźnicy są najczęściej zainteresowani stosowanymi zabezpieczeniami. A o tym, jakie to jest istotne bardzo dobrze może zaświadczyć ilość źle oznaczonych towarów o niebezpiecznym charakterze, jakich w roku poprzednim wykryto prawie trzy tysiące.

Prognozy i szacunki co do kryzysu w transporcie morskim

Prognozy i szacunki co do kryzysu w transporcie morskim

Prognozy i szacunki co do kryzysu w transporcie morskim

Prognozy i szacunki dotyczące w branży transportu morskiego

Ubiegłe kilka lat było ogromnie udane morskie branży, dlatego też jest zrozumiałym że coraz coraz większa ilość firm zaczęła chcieć urwać jak najwięcej z tego ogromnego tortu. Objawiało się to przede wszystkim w dynamicznej rozbudowie floty, o ile jeszcze dekadę temu standardem były kontenerowce mające ładowność trzynastu tysięcy jednostek, to dziś standard ten przesunął się już w stronę dziewiętnastu tysięcy TEU i długości prawie czterystu metrów. Zwiększyła się również znacznie liczba kontenerowców o różnej wielkości, większość firm z tej branży postanowiła o budowie kolejnych maszyn, które albo już pływają po morzach, lub będzie to następować w najbliższym czasie. Ale takie działania przyczyniły się do tego, że w pewnej chwili zaczęła się pojawiać bardzo duża liczba jednostek, która w znacznym stopniu przyczyniła się do panującego obecnie kryzysu na rynku przewozów między oceanicznych. Cała branża z dużymi obawami patrzy w szczególności na następny rok, bo wtedy oddawane będą kolejne jednostki, zwiększą jeszcze bardziej i tak już ogromną konkurencję która panuje wśród przewoźników morskich.

Eksperci ostatnio twierdzą, że następny rok na pewno będzie ciężki, stanowisko takie przedstawiono na całkiem niedawno zorganizowanej konferencji Capital Link w stolicy Anglii. Jako podstawowy powód takiego stanu rzeczy przede wszystkim wskazano zbytnią ilość powierzchni ładunkowej w ładowniach, szczególnie w świetle kolejnych wodowanych jednostek pływających, co w efekcie przyczyniło się do do ogromnych obniżek cen. W pewnym procencie do współczesnego kryzysu również się przyczyniło mniejsze zapotrzebowanie na transport surowców suchych, w pierwszej kolejności węgla oraz żelaza. Jest to mocno związane ze sporą ilością zmian w gospodarce Chin, która stała się jakiś czas temu najpoważniejszym światowym kupcem właśnie takich towarów. Niepewny klimat w tym kraju zdecydowanie nie poprawia i tak nie najlepszej sytuacji branży morskiej i jest bez przerwy dokładnie kontrolowana. Obecny kryzys na świecie ma już swoje pierwsze ofiary, bo kilka miesięcy temu jedna z japońskich firm musiała się zwrócić do rządu o pomoc, a armator Global Maritime Investment Cyprus Ltd ogłosił bankructwo.

Pierwszy prom elektryczny pomiędzy Gdańskiem a Helem

Pierwszy prom elektryczny pomiędzy Gdańskiem a Helem

Morska przeprawa między Gdańskiem i Helem to jedna z z popularniejszych atrakcji na naszym wybrzeżu, jednak kursy takie są wykonywane tylko i wyłącznie w sezonie urlopowym. Lecz ostatnio się pojawia dość dużo głosów pokazujących, że zapewnienie stałej trasy pomiędzy tymi lokalizacjami dałoby dość duże korzyści lokalnym mieszkańcom i przedsiębiorcom. Pozwoliłoby na znacznie bardziej sprawny przewóz różnych produktów a także mogłoby w dużym stopniu zmniejszyć ruch samochodów między tymi dwoma miejscowościami. Analizy te doskonale będą się wpasowywać w projekt promu z napędem elektrycznym między Gdańskiem a Helem, którego eksploatacja mogłaby być dużo tańsza niż zwykłych promów, a co się z tym wiąże atrakcyjna cenowo dla potencjalnych użytkowników. Pomysłodawcy liczą przede wszystkim na duże ożywienie po uruchomieniu przeprawy i pozyskanie grona klientów którzy by korzystali z takiego rozwiązania. Spore znaczenie także mają sprawy poprawienia płynności ruchu w tym rejonie, bo w trakcje lata bywa z tym niestety różnie.

Pierwszy prom elektryczny pomiędzy Gdańskiem a Helem

Pierwszy prom elektryczny między Helem a Gdańskiem

Na dzień dzisiejszy pomysł połączenia promem z napędem elektrycznym Gdańska i Helu zaczął nabierać realnego ksztaltu. Już jakiś czas właśnie w jednej z Polskich stoczni zaprojektowana została pierwsza jednostka tego typu zrealizowana dla przewoźnika z Norwegii, więc nie powinno być problemów, żeby można było zbudować kolejną na potrzeby naszych miast. W ten właśnie projekt zaangażowało się biuro projektowe Nelton, opracowany wstępnie model koncepcyjny ma mieć 80 metrów długości i za jednym kursem przewozić około 200 pasażerów i 80 pojazdów. Obecnie zainteresowani tym projektem są na etapie pozyskiwania środków pieniężnych, wstępnie całość jest wyceniana na czterdzieści milionów złotych. Mając na uwadze to, że ten projekt ma naukowo-badawczy charakter i korzysta z ekologicznych i innowacyjnych rozwiązań, to jest sporo możliwości pod tym względem. Założenie jest takie, że spora część środków będzie pochodzić od inwestorów z kraju, ale można się również pokusić się o wsparcie w rozmaitych programach, w tym także zagranicznych. Jeśli wszystko będzie szło tak jak chcą pomysłodawcy, to być może już niedługo ta ciekawa koncepcja zostanie przeobrażona w prawdziwą inwestycję.

Sukces polskiego stoiska na targach

Sukces polskiego stoiska na targach

Sukces polskiego stoiska na targach

Sukces stoiska z Gdańska na targach Seatrade Cruise & River Cruise Convention

Jak corocznie wrześniowe targi Seatrade Cruise & River Cruise Convention zachęcały nie tylko wszystkich liczących się graczy na tym rynku, ale także sporą ilość odwiedzających. W tym sezonie targi zorganizowane były we wrześniu, w dniach 9-11 w Hamburgu, a byli na nich obecni przedstawiciele miast portowych, armatorów cruisowych a dodatkowo operatorzy i przedstawiciele mediów jakie się zajmują morską turystyką.Bardzo dobrze pokazał się w czasie tych targów Gdańsk, reprezentowany przez Port Gdański i Gdańską Organizację Turystyczną. Zainteresowanie jego ofertą można było ocenić po ilości odwiedzających jego targowe stoisko, na którym pokazywane były smaki Pomorza, jego muzykę, tradycje i zwyczaje. Wszystkie te atrakcje zapadły zwiedzających bardzo głęboko w pamięci, także organizatorzy zauważyli ogromny który drzemał w tym, co Gdańsk może zaproponować. Taka sytuacja jest rezultatem długoletniej współpracy portu i władz miejskich, która to współpraca jest najlepszą wizytówką tego, że przez wspólne zaangażowanie można osiągnąć bardzo wiele.

A jeśli chodzi o Gdańsk najlepiej pokazują to same liczby. Na dzień dzisiejszy miasto to zalicza się do trzech najbardziej popularnych miejsc do odbywania wycieczek morskich na Morzu Bałtyckim. Przed piętnastu laty, bo na przełomie wieku wycieczkowych rynek szacowano na około milion klientów. Dzisiaj ich liczba czterokrotnie się zwiększyła, a dynamika rozwoju wynosi około 10 procent. Znacząco zwiększa się wielkość pływających statków, z roku na rok na wodach Bałtyku są wodowane jeszcze dłuższe statki, które także przypływają do Gdańska. W ciągu ostatnich dziesięciu lat średni rozmiar statków urósł o połowę, co również będzie świadczyć o tym, jak szybko ten rynek się rozwija. Z tego też powodu i dla miasta, i dla portu duże znaczenie ma, żeby współpraca w takim charakterze trwała jak najdłużej. Tym sposobem popularność Gdańska będzie cały czas rosła wśród turystów decydujących się na taki rodzaj wypoczynku. A takie imprezy jak targi Seatrade Cruise & River Cruise Convention w Hamburgu będą co najwyżej taką popularność w profesjonalny sposób umacniać.

 

Rosnąca rola transportu kontenerów pociągami

Rosnąca rola transportu kontenerów pociągami

Rosnąca rola transportu kontenerów pociągami

Coraz większa rola kolejowego transportu kontenerów

Transportowanie kontenerów przy pomocy olbrzymich statków odbywa się między grupą największych portów, ale przecież przeważnie wszystkie te kontenery muszą jeszcze zostać dostarczone do klienta. A ten oddalony być może od portu docelowego nawet o kilkaset kilometrów, z tego też powodu niezbędne jest także zapewnienie transportu lądem. Jeszcze do niedawna było to realizowane głównie za pomocą tirów, które podjeżdżały wprost do portu i odbierały z niego ładunek, lecz obecnie rosnące znaczenie ma kolej. Bez wątpienia ogromny wpływ na taką sytuację mają coraz to nowe inwestycje Grupy PKP CARGO, dzięki którym transport kolejowy staje się coraz bardziej konkurencyjny. Od września bieżącego roku zwiększyła się ilość bezpośrednich kontenerowych połączeń między stolicą i portami morskimi, i na dzień dzisiejszy jest to realizowane cztery razy w tygodniu. Wszystkie te połączenia wą wykonywane według ustalonego rozkładu, składy kolejowe kursują bez patrzenia na ilość kontenerów na wagonach, a na raz zabierają ich blisko sto.

Rozwiązanie tego typu jest bardzo cenione przez firmy zajmujące się spedycją, ponieważ daje regularność i powtarzalność, co przy dłuższych planach jest bardzo ważne. W chwili obecnej grupa PKP CARGO wykonuje trzy linie w różne rejony kraju, poza Warszawą kontenery rozwozi się do Gliwic oraz Poznania. Jeśli chodzi o te ostatnie porty to realizowane to jest nadal trzy razy w tygodniu, w czasie dostosowanym do okresu przybywania statków kontenerowych, tak żeby ograniczyć w miarę możliwości zbyt długie oczekiwanie na załadunek czy rozładunek. Lecz ten największy operator kolejowy nie poprzestaje tylko na rozszerzeniu połączeń, lecz systematycznie rozszerza swoją propozycję. Przykładowo coraz większą liczbę realizowanych zleceń zaczął obejmować system „port to door”. W praktycznym przełożeniu oznacza to kompleksową usługę wzięcia kontenera z portu i dowiezienia go do odbiorcy o umówionej wcześniej godzinie. Przeważnie odbywa się to w taki sposób, że kontenery są odbierane ze statku i transportowane koleją do jednego z dużych miast, a później już na tamtejszych terminalach przeładowywane na naczepy tirów i przewożone w docelowe miejsce.

1 2 3 4 5