Category Archives: Agencje

Jakie są prognozy na kolejny rok dla Portu Gdańskiego

Jakie są prognozy na kolejny rok dla Portu Gdańskiego

Jakie są prognozy na kolejny rok dla Portu Gdańskiego

Prognozy na następny rok w Porcie Gdańskim

 

Minione lata niesamowicie rozpuściły zarządzających portem w Gdańsku – przecież co rok padały nowe rekordy jeśli chodzi o przeładunki czy wyniki finansowe. Nawet rok poprzedni, pomimo tego że że oceniany jako ciężki dla całej branży jednak dał ponad dziesięcio procentowy wzrost przeładunków, i to pomimo dużego kryzysu przy kontenerach. Portowe władze postawiły bowiem na dużą uniwersalność, przez co mniejsze obroty w jednej grupie towarów zrekompensowane mogą zostać przez inną grupę. Przez to nie ma obaw o to, że jakieś tąpnięcie będzie miało jakiś znaczący wpływ na kondycję całego portu, a on sam jest dużo bardziej odporny na rynkowe zawirowania. Dość spory spadek ilościowy był w ubiegłym roku w przeładunku kontenerów, jak ostatecznie jednak wyszło, ich tonaż był większy niż rok wcześniej, za to ogromna, prawie 20-procentowa dynamika nastąpiła przy obsłudze paliw. Na następny rok plany są rzecz jasna też całkiem spore, lecz zarząd portu będzie zadowolony, jak utrzymać się uda poziomy z roku 2015.

W chwili obecnej bardzo trudno ciężko jest wywnioskować, w którym kierunku rozwinie się ogólna sytuacja na rynkach światowych i jak to się będzie przekładać na sytuację portu. Szacuje się, że kraje w Azji nadal będą się znajdować w recesji, tak więc spodziewać się można dalszych spadków lub ewentualnie utrzymania obecnego poziomu. Jednak w coraz większym stopniu rozwija się eksport z naszego kraju, i on właśnie być może będzie motorem napędowym na kolejny rok. Rosnąca ilość przedsiębiorstw zajmuje się dystrybucją towarów z segmentu FMCG, które są później transportowane kontenerami, włodarze portu liczą też bardzo na branżę meblarską, jaka w ciągu ostatniego czasu została światową potęgą. Trudno jest z kolei wysnuwać jakiekolwiek prognozy jeśli będzie chodzić o rynek paliw. Co prawda w poprzednim roku pomimo naprawdę dużych obniżek cen odnotowany został wysoki poziom rozładunków gazu oraz ropy, lecz wysnuwanie jakiś daleko idących wniosków z tego na przyszły rok jest naprawdę ryzykowne. Niestety paliwowy rynek w dużej mierze jest zależy od polityków, więc ciężko tu będzie robić jakiekolwiek założenia.

Plany na port kontenerowy

Plany na port kontenerowy

Plany na port kontenerowy

Najnowsze plany na port kontenerowy w Swinoujściu

Pomimo tego że w chwili obecnej na rynkach światowych panuje dość duży kryzys związany z kontenerowymi przewozami, to kolejne polskie porty dość poważnie rozważają inwestycje w takim kierunku. Jako wzór do naśladowania można tu wymienić gdański port DTC, jaki pomimo dużego kryzysu sporo powiększył w ubiegłym roku ogólny tonaż obsłużonej drobnicy, i ma w swoich planach następne wielomilionowe inwestycje w celu poprawy obsługi. Wszystko wskazuje na to, że na wybudowanie portu obsługującego kontenery wielką chęć ma Świnoujście. Zapewne będzie to chęć pójścia za ciosem, bo w końcu na ukończeniu jest tam wielka inwestycja w terminal LNG, w każdym razie już w październiku poprzedniego roku zaczęto poszukiwania partnera, który by chciał zainwestować w wystawienie wszystkiego i później zaczął zarządzać nowym terminalem. Na razie są to tylko pierwsze plany, osoby z zarządu portu póki co nie chcą nic z tej sprawie komentować. Jednak poczynione już działania, czyli zaczęcie szukania inwestora świadczą bardzo wyraźnie o tym, że do tego projektu w samym Świnoujściu bardzo poważnie się podchodzi.Dużo wskazuje na to, że terminal, który jest w planach będzie położony po wschodniej stronie nowego falochronu. Aktualnie znajduje się tam plaża, jednak jeśli projekt wystartuje to trzeba ją będzie wyłączyć z turystyki. Tak jak wspominano już, zarząd portu na razie odmawia komentarzy , lecz w ZMPSiS od kilkunastu miesięcy trwają prace związane z planem budowy. Według miejscowych źródeł głównym wykonawcą miałaby być chińska lub koreańska firma, a całość szacowana jest na więcej niż dwa dwa miliardy. Jednak żeby dało się wystartować z robotami, konieczne będzie otrzymanie zezwolenia Rady Miasta, ale również wykonanie planu zagospodarowania przestrzennego dla wybranego terenu. Jeżeli nie wystąpią przy tym żadne kłopoty i projekt będzie zaakceptowany, to po wystawieniu wszystkiego planowany jest przeładunek około miliona kontenerów rocznie, co daje około osiemset ciężarówek na dobę. A Świnoujście dołączyć wtedy będzie mogło do coraz bardziej licznego grona krajowych portów, mających możliwość przeładunku kontenerów.

90-milionowe zakupy wyposażenia w Porcie Gdańskim

90-milionowe zakupy wyposażenia w Porcie Gdańskim

90-milionowe zakupy wyposażenia w Porcie Gdańskim

90-milionowe zakupy wyposażenia w porcie gdańskim- nabrzeże GTK

 

Gdański Port dynamicznie się rozwija i z w każdym roku ilość przeładowywanych w nim towarów zwiększa się znacznie. Na dzień dzisiejszy jest on największym portem w Polsce, a także jednym z największych w naszej części Wybrzeża Bałtyckiego. Do uzyskania tej pozycji z pewnością się przyczyniły mądrze podejmowane decyzje biznesowe, lecz również inwestowanie cały czas w infrastrukturę oraz wyposażenie. Dużą część nowych nabytków obejmuje portowy sprzęt, i tak całkiem niedawno władze portu wydały prawie 90 milionów złotych na zakupienie bardzo potrzebnych maszyn i urządzeń. Zakupy te, w głównej mierze obejmujące przeładunkowe urządzenia, w dużym stopniu powiększyły możliwości przeładunkowe terminala, przyczyniając się tym samym do wzmocnienia jego pozycji. Dużej poprawie ulegnie również sama obsługa przybywających tam statków, a także kwestie bezpieczeństwa, gdyż kilka inwestycji dotyczyło właśnie tego obszaru. Pewnie zakupy, które zostały poczynione na pierwszy rzut oka niejednej osobie nie będzie się wydawało zbyt spektakularne, lecz właśnie przez nie praca w porcie wskoczyła na wyższy poziom.

Przeprowadzone inwestycje zostały sfinansowane z jednego z unijnych projektów. Wartość poczynionych zakupów wyniosła około 90 milionów, z których 30 zostało sfinansowane ze środków unijnych, a reszta została wyłożona przez portowe władze. Zakupiono przede wszystkim sprzęty do obsługi przeładunków, to na nie została przeznaczona duża część wspomnianych pieniędzy. Port wzbogacony więc został o wydajną i nowoczesną nabrzeżową suwnicę STS, samojezdne suwnice placowe RTG, ciągniki, naczepy oraz mobilne zbiorniki paliwowe. Dodatkowo do większości maszyn do przeładunku zakupione zostały monitorujące systemy CCTV, które znacząco poprawiają portowe prace. Jakaś część inwestycji została przeznaczona również na roboty wiążące się z urządzenie terenu portu, zmodernizowano między innymi okolice suwnic na nabrzeżach, zostały również wdrożone liczne systemy poprawiające poziom bezpieczeństwa. Nie są to jednak ostatnie zakupy, ponieważ zarząd portu ma w planach kolejne potężne inwestycje.

Kolejne załamanie rynku kontenerowych i masowych przewozów

Kolejne załamanie rynku kontenerowych i masowych przewozów

Kolejne załamanie rynku kontenerowych i masowych przewozów

Kolejny krach na rynku przewozów masowych i kontenerowych

Minione kilka miesięcy nie było łaskawe dla transportowej branży, ale w końcówce listopada ceny pobiły wszelkie rekordy. Bardzo duże spadki zaczęły spotykać nie tylko masowce, lecz również przewóz kontenerów. Na przykład na trasach między Europą Północną a Azją ceny osiągnęły pułap niecałych trzystu dolarów za TEU, co oznacza blisko trzydziestoprocentowy spadek w porównaniu z kilkoma wcześniejszymi tygodniami. Mniejsze obniżki zanotowane zostały na trasach do śródziemnomorskich portów, obecny kryzys nie oszczędził także tras z Dalekiego Wschodu do portów USA. Tak naprawdę na znacznej większości tras zanotowano spore redukcje cen, które wyniosły od kilku procent do wspomnianych już trzydziestu. Świetnie te wszystkie zawirowania obrazuje indeks Shanghai Containerised Freight Index zajmujący się badaniem stawek pomiędzy europejskimi i chińskimi portami, w tym ma też na uwadze gdański DCT. Wynik z piątku pod koniec listopada jest najniższy w całej historii tych badań, nieprzerwanie trwających od października 2009 roku.

Tego typu sytuacja jest rezultatem paru rzeczy. Po pierwsze gospodarki w krajach azjatyckich znacznie zwolniły, szczególnie widoczne jest to w największym z tamtejszych krajów to znaczy Chinach. Zwiększająca się dewaluacja juana zaczęła sprawiać spore ograniczenie popytu na towary sprowadzane z Europy i Ameryki, a z kolei to przełożyło się na sporo mniejsze zapotrzebowanie na przewozy. Kolejnym ważnym powodem obniżenia cen jest spora nadpodaż powierzchni ładunkowej na kontenerowcach, jaka w ostatnim czasie także ma miejsce. W przeciągu ostatnich lat powstało sporo nowoczesnych jednostek, jakie na dzień dzisiejszy nie są wykorzystywane w stu procentach, efektem tego wszystkiego są długi w branży na całkiem pokaźną kwotę 80 miliardów. Kryzys na rynku przewozów sporo firm postawił w trudnej sytuacji, pewna ich część będzie musiała poszukać pomocy banków, aby poradzić sobie z długami. Analitycy twierdzą, że w następnych kwartałach sytuacja będzie się stabilizować. Stawki mają powoli się podnosić, aby ostatecznie uzyskać wymarzony przez większość armatorów pułap 1000 dolarów za jednostkę kontenerową.
.

Rekordy jakie zostały pobite w gdańskim porcie w roku 2015

Rekordy jakie zostały pobite w gdańskim porcie w roku 2015

Rekordy jakie zostały pobite w gdańskim porcie w roku 2015

Kolejne rekordy jakie zostały pobite w porcie Gdańskim w ubiegłym roku

Poprzedni rok był był naprawdę dobry dla Portu w Gdańsku, doskonale zresztą można to zobaczyć po liczbach. 36 milionów ton przeładowanych produktów, ponad 10 procent wzrostów obrotów i liczne inwestycje o wartości blisko miliarda bardzo dobrze pokazują, jak wyglądało to wszystko w poprzednich miesiącach. Po pierwsze miniony rok był rokiem potężnych inwestycji. Na przykład został zakończony pierwszy etap programu rozbudowy nabrzeży, który się łączy z pogłębieniem toru wodnego. Dość duże inwestycje zostały poczynione jeśli chodzi o paliwa. Sukcesem skończył się pierwszy etap naftowego terminala PERM, a także został poddany modernizacji Terminal Paliw Płynnych, montując tam zaawansowane wyposażenie mające obsługiwać produktów pochodzenia naftowego. Pamiętano także o kontenerach, tu również różnorodne inwestycje znacznie poprawiły codzienną pracę z nimi. W poprzednim roku zaczęła się kompleksowa modyfikacja kontenerowego terminala, a oprócz tego zmodernizowano intermodalny terminal w okolicach Nabrzeża Szczecińskiego. Poza tym wykonano sporo mniejszych projektów i prac, mających jednak całkiem spory na bezpieczeństwo i jakość obsługi przeładunków.

A przeładunków o różnym charakterze w ubiegłym roku była w Gdańsku ilość rekordowa, bowiem prawie trzydzieści sześć milionów ton. Główną ich część, bo prawie 15 milionów ton to były paliwa płynne, dało to aż 20-procentowy wzrost w porównaniu z latami ubiegłymi. Bardzo dobre statystyki również były jeśli chodzi o drobnicę, pomimo tego że panowało światowe spowolnienie, to w Gdańsku specjalnie odczuwalne to nie było. 11,9 miliona ton i wzrost w wysokości pięciu procent w porównaniu z rokiem 2014 to także liczby, jakie mogą dać niemało powodów aby być zadowolonym. Pomimo że trochę spadła liczna jednostek kontenerowych, to jednak większy był ich tonaż, i stąd tak dobry wynik w tym właśnie segmencie. Z kolei największe chyba wzrosty pojawiły się przy przeładunku węgla, w porównaniu z ubiegłym rokiem jego ilość powiększyła się o ponad trzydzieści procent. Z kolei niezbyt duże spadki wystąpiły w przeładunkach zbóż, głównie z takiego powodu, że reszta polskich portów też poszła w tym kierunku.
.

Kolejne załamanie rynku przewozów kontenerowych i masowych

Kolejne załamanie rynku przewozów kontenerowych i masowych

Kolejne załamanie rynku przewozów kontenerowych i masowych

Kolejne załamanie rynku transportu kontenerowych i masowych

Ubiegłe miesiące nie były przyjemne dla transportowej branży, lecz w ostatnim tygodniu listopada pobite zostały największe rekordy. Wielkie obniżki zaczęły dotykać nie tylko masowce, ale także transport kontenerów. Dla przykładu na trasie pomiędzy Azją a Północną Europą ceny zatrzymały się na pułapie 295 dolarów za jedną jednostkę kontenerową, co świadczy o trzydziestoprocentowym spadku w porównaniu z wcześniejszym tygodniem. Trochę niższe obniżki zanotowane zostały na trasach do portów na Morzu Śródziemnym, kryzys nie oszczędził także tras z krajów azjatyckich do portów w Stanach Zjednoczonych. Ogółem na zdecydowanej większości tras przewozowych pojawiły się duże spadki cen, które wyniosły od paru procent do wcześniej wymienionych prawie trzydziestu. Doskonale te problemy pokazuje SCFI który bada stawki pomiędzy portami w Europie i Chinach, w tym ma też na uwadze gdański DCT. Piątkowy wynik jest najniższy jaki się zdarzył w historii tych badań, które nieprzerwanie trwają od października 2009 roku.

Tak dramatyczna sytuacja jest wynikiem kilku rzeczy. Po pierwsze gospodarki w Azji przyhamowały dość mocno, widoczne to jest zwłaszcza w największym państwie tego rejonu czyli Chinach. Coraz większa dewaluacja chińskiej waluty zaczęła sprawiać znaczne ograniczenie popytu na produkty sprowadzane z Europy i Ameryki, a z kolei to ma przełożenie na mniejsze zapotrzebowanie na przewozy. Kolejną ważną przyczyną obniżek cen jest znaczna nadpodaż powierzchni ładunkowej na kontenerowcach, jaka ostatnio również występuje. W przeciągu ostatnich lat zwodowano dużo nowoczesnych statków, które na dzień dzisiejszy nie zostają wykorzystywane w stu procentach, rezultatem tych wszystkich inwestycji jest zadłużenie branży na całkiem sporą sumę 80 miliardów dolarów. Obecny kryzys postawił wiele firm w trudnej sytuacji, pewna ich część będzie musiała szukać wsparcia banków, aby poradzić sobie z zadłużeniem. Analitycy są zdania, że w przyszłych kwartałach sytuacja na rynku powinna się normować. Ceny mają powoli się podnosić, aby w końcowym efekcie uzyskać pożądany przez większość armatorów pułap tysiąca dolarów za kontener.
.

Nowy terminal kolejowy w Gdyni

Nowy terminal kolejowy w Gdyni

Nowy terminal kolejowy w Gdyni

Budowa nowego terminala kolejowego BCT w porcie w Gdyni

Kolejne inwestycje w portach naszego wybrzeża cały czas idą do przodu, czego dobrym przykładem jest oddanie do użytkowania nowego kolejowego terminala w porcie w Gdyni. Ten chyba najkosztowniejszy w dotychczasowej historii tego miejsca projekt rozpoczął się przed trzema laty i obejmował modernizację i przebudowę całego terminala dla pociągów. Został on wykonany przy udziale Zarządu Morskiego Portu, a prace przede wszystkim dotyczyły rozbudowy oraz modernizacji infrastruktury torowej na terenie tego miejsca. Duże znaczenie w tym projekcie miało pozyskanie dofinansowania. Władze portu otrzymały środki z jednego z funduszy europejskich, przez co zakupione zostały dwie wydajne suwnice do całościowej obsługi wagonów kolejowych. Przez to, że zostały one zakupione aktualne możliwości rozładunkowe kształtują się na poziomie pięciuset tysięcy jednostek kontenerowych w ciągu roku, co daje ogromne możliwości rozwoju i współpracy z zagranicznymi i krajowymi klientami. Uruchomienie tego terminala ma również spore znaczenie dla wzrostu coraz częściej wykorzystywanego w naszym kraju transportu intermodalnego.

Prezes tego terminala w swoich wypowiedziach podkreśla zwiększającą się rolę intermodalnego transportu i jest bardzo zadowolony, że przez poczynione inwestycje Gdynia zyskała dużą konkurencyjność pośród pozostałych portów w tym rejonie. Dodatkowo przy tym pragnie podkreślić rolę odpowiedniej współpracy pomiędzy zarządem portu a jego firmą, dzięki wcześnie zawartych porozumieniach udało się w stu procentach zaplanować i do końca zrealizować budowę. Niezwykle istotnym elementem całości są wcześniej wspominane suwnice, które mają służyć do rozładunku i załadunku kontenerów. Dostarczyła je firma Kocks Krane i mają one wydajność trzydziestu jednostek w ciągu godziny. Dzięki dość sporej szybkości oraz przebudowie torów kolejowych w porcie w ciągu doby terminal będzie obsługiwał nawet 24 pełne pociągi. W skali roku będzie to dawać blisko pół miliona kontenerów, co jest bardzo dobrym wynikiem, dającym duże możliwości na rozwój. W planach są kolejne projekty, przykładowo podłączenie do terminala elektrycznej trakcji.
.

Pierwsza dostawa płynnego gazu z Kataru

Pierwsza dostawa płynnego gazu z Kataru

Pierwsza dostawa płynnego gazu z Kataru

Pierwsza dostawa gazu płynnego od firmy Quatargas

Dzień 11 grudnia zeszłego roku dla wielu specjalistów jest milowym krokiem do zdobycia niezależności energetycznej. Jeszcze całkiem niedawno gospodarka naszego kraju w głównej mierze opierała się na dostawach surowców z Rosji, ale poczynione starania w celu zróżnicowania dostawców dały początek współpracy z firmą Qatargas. I to właśnie gaz tej firmy dopłynął dokładnie 11 grudnia do otwieranego właśnie terminala gazowego na terenie Świnoujścia, rozpoczynając kolejny etap w zabezpieczeniu energetycznym naszej gospodarki. Ta pierwsza z dostaw obejmuje 210 tys metrów sześciennych surowca i jej głównym przeznaczeniem schłodzenie i rozruch instalacji w terminalu. Kolejna z dostaw tak jak przewiduje harmonogram powinna się odbyć już w lutym, a całość kontraktu została podpisana na dwadzieścia lat i obejmować ma około miliona ton gazu w ciągu roku. Nowo otwarty terminal jest siedemnastym miejscem tego typu, do jakiego firma z Kataru sprzedaje swój surowiec. Prezes firmy jest zadowolony z nawiązania współpracy, twierdząc to za wstęp do rozszerzenia działalności spółki na inne kraje ze Środkowej Europy.

Także władze polskich firm uważają ten kontrakt za doskonały kierunek na rozwoju, ponieważ oddany niedawno do użytku terminal z doskonale rozwiniętymi połączeniami międzynarodowymi może otworzyć naszemu krajowi drzwi na inne rynki. Bardzo ważne jest także to, że ten terminal stał się ważnym elementem w zapewnieniu energetycznej niezależności kraju, w pierwszej kolejności zapewniając wyższy poziom bezpieczeństwa, a jednocześnie dając szansę na współpracę z resztą sąsiadów. Możliwości rozładunkowe terminala są niezwykle duże, zaprojektowano go do kompleksowej obsługi nawet pięciu miliardów ton tego surowca rocznie. Na cały kompleks składa się trzykilometrowej długości falochron, nabrzeże przy którym będą rozładowywane metanowce oraz dwa wielkie zbiorniki gazu. Należy przy tym uwzględnić instalacje i prawie stukilometrowy rurociąg, dzięki czemu całość stanowi największy tego typu obiekt w naszej części Europy. Aktualnie terminal znajduje się w fazie rozruchu, do czego właśnie są potrzebne zakontraktowane dostawy, ale stosunkowo szybko będzie on w stanie osiągnąć pełne możliwości przeładunkowe.
.

Plany firmy Maersk w związku z kryzysem na rynkach transportowych

Plany firmy Maersk w związku z kryzysem na rynkach transportowych

Kończący się obecnie rok to czas licznych perturbacji na rynku transportu kontenerowego. Kryzys, jaki zaczął się pojawiać na początku roku przyczynił się do gwałtownego spadku zapotrzebowania na przewozy, a równocześnie na morzach pojawiło się wiele nowych statków, które były montowane przez minione lata. Spowodowało to sporą nadpodaż miejsca na pokładach przy jednoczesnym dużym spadku cen za transport i dotknęło większość armatorów, w tym lidera rynku czyli Maerska. W wyniku skomplikowanej sytuacji która panuje obecnie prezes firmy, Soren Skou, przekazał na konferencji, która została zwołana w październiku o planach firmy na najbliższe miesiące. Zaprezentowane plany dotyczą w działaniach bieżących odroczenia kilku obecnych inwestycji, a w dalszej kolejności globalnego zredukowania etatów i zmniejszeniu tym samym ogólnych kosztów. Jednak pomimo takich deklaracji ML powinna w dalszym ciągu zostać rynkowym liderem, gdyż gospodarcza sytuacja w takim samym stopniu dotknęła także konkurentów.

Plany firmy Maersk w związku z kryzysem na rynkach transportowych

Jakie plany ma firma Maersk w związku z kryzysem na rynkach transportowych

Jedną z bardziej komentowanych decyzji Maersk Link jest zawieszenie montowania następnych sześciu dużych jednostek w stoczni w Południowej Korei. Dodatkowo została przełożona budowa blisko dziesięciu kontenerowców o ładowności 14 tysięcy TEU i dwóch dużych feederów. Prezes Skou zaznaczał przy tym mocno, że wspomniane decyzje nie miały wpływu na finanse, gdyż w sumie wymienione inwestycje po prostu odłożono w czasie. Rzecz jasna o ile rynkowa sytuacja się poprawi, ale jeśli chodzi o to przedstawicie armatora cechują się dużym optymizmem i przewidują szybki wzrost tego sektora. Równocześnie pojawiły się zapowiedzi znacznej redukcji załogi, ponieważ do końca roku 2017 miałoby to spotkać około czterech tysięcy stanowisk. Lecz nie przekazano szczegółowych informacji o tym, które z miejsc byłyby zagrożone zwolnieniami, przypuszczalnie sytuacja będzie dotyczyć większości z 116 państw, w których firma jest obecna. Jednocześnie na konferencji, o której było wspominane zostały skomentowane doniesienia o wyłączenia z użytku jednego kontenerowca. Firma wytłumaczyła jego przedłużony pobyt w chińskim porcie dłuższym oczekiwaniem na kolejne zlecenia.
.

Wzrost roli portów morskich w handlu zagranicznym

Wzrost roli portów morskich w handlu zagranicznym

Wzrost roli portów morskich w handlu zagranicznym

Wzrost roli morskich portów w międzynarodowym handlu

Porty w naszym kraju od wielu lat spełniają ogromnie istotne zadanie w międzynarodowej wymianie handlowej, a ostatnich latach ich znaczenie cały czas rośnie. Jednak bez odpowiedniego zainwestowania w infrastrukturę, w tym w połączenia drogowe i kolejowe połączeni nie będzie żadnych możliwości na to, żeby rozwijały się tak jak tego wymaga rynek. A sam rynek idzie aktualnie w stronę intermodalnych przewozów, charakteryzujących się tym, że dostarczenie zakupionych towarów do końcowego klienta realizowane jest paroma odmianami transportu, czyli głównie morskiego i kolejowego lub drogowego. Dla samych klientów jest to idealne rozwiązanie, ponieważ otrzymują kontenery bezpośrednio do swojej siedziby, lecz jeśli chodzi o logistykę jest to spore wyzwanie. Po przypłynięciu kontenerowca do portu docelowego same kontenery sprawnie przeładowywane na składy kolejowe lub pociągi, później ich trasa wiedzie do jednego z kilku terminali, aby ostatecznie trafić na samochód jadący do klienta. Aktualnie w Polsce działa parę terminali, w południowym i środkowym rejonie, i mają one doskonałe połączenia z portami na wybrzeżu.

Specjaliści szacują że rola portów na naszym wybrzeżu cały czas będzie rosnąć, przy założeniu oczywiście, że poczyni się dalsze inwestycje, wymagane go tego, żeby nie zostać w tyle za szybko się zmieniającym rynkiem. Całkiem sporo już zrobiono, lecz jeszcze więcej jest niezbędne, ponieważ sieć połączeń nie jest w całości zrobiona. Bardzo potrzebne są nowe linie kolejowe, modernizacja tych, które już są, a oprócz tego poprawa infrastruktury dookoła samych portów. Tego typu inwestycje w dużej części będą finansowane z pieniędzy europejskich, bowiem w nadchodzących lata na usprawnienie kolei przeznaczone ma być pięć miliardów, a prawie dziesięć wykorzystać będzie można na sieć drogową. Równocześnie jest podkreślane, że już na dzień dzisiejszy nasze porty cechują się wyższym poziomem konkurencyjności niż przed kilku laty, przez co mogą one skutecznie rywalizować z innymi europejskimi portami. Niewątpliwie ogromny wpływ miały na to zrealizowane inwestycje, zachęty dla nowych inwestorów i co najważniejsze zmiany procedur portowych, pozwalające na sprawniejszą obsługę statków.

1 2 3 4 5