Krótkie podsumowanie sytuacji finansowej portu w Gdyni po ubiegłym roku

Krótkie podsumowanie sytuacji finansowej portu w Gdyni po ubiegłym roku

Pomimo 6-procentowego spadku rozładunków osoby zarządzające portem w Gdyni zaliczają raczej ubiegły rok do ogromnie udanych. Zakończono bowiem parę dużych projektów, nie tylko poszerzających możliwości rozładunkowe, lecz dodatkowo zwiększających konkurencyjność portu na naszym wybrzeżu. Wśród wykonanych projektów duże znaczenie miały te finansowane z unijnych środków, z sukcesem zakończono ich aż pięć w minionym roku. Pomimo dużych wydatków na inwestycje Port w Gdyni bardzo pozytywnie skończył też rok jeśli chodzi o stronę finansową. Całkowity zysk netto wyniósł prawie 50 milionów złotych, co wprawdzie stanowi połowę mniej niż w roku 2014, ale należy przy tym pamiętać że wtedy została przeprowadzona prywatyzacja Bałtyckiego Terminalu Drobnicowego. Oprócz tego na niższy wynik wpływ również miała sytuacja na rynku finansowym. Port bardzo mocno angażuje swój kapitał w lokaty i inne finansowe instrumenty, a ich rentowność jednak znacznie została obniżona w ciągu ostatniego czasu. Następnym czynnikiem który ma wpływ na ogólny wynik jest szybkie zwiększenie się kosztów, coraz to nowe oddane do eksploatacji obiekty powodują duże skoki amortyzacji.

Krótkie podsumowanie sytuacji finansowej portu w Gdyni po ubiegłym roku

Szybkie omówienie finansowej sytuacji portu w Gdyni po ubiegłym roku

Wśród towarów jakie są obsługiwane przez port w Gdyni największe spadki zanotowano w rozładunkach drobnicy, wskaźnik ten wynosi prawie 11 procent. Ogromny wpływ na taką sytuację miało przejście do portu w Gdańsku grupy kilku klientów, co niestety miało przełożenie na całkowity wynik. Gdynia jak na razie ma dość trudno jeśli chodzi o możliwość konkurowania z Gdańskiem, ponieważ nie posiada jeszcze obrotnicy oraz odpowiednio pogłębionego toru wodnego, które to projekty pozwoliłyby na obsługę dwukrotnie większych jednostek. Sporemu zmniejszeniu uległ w ubiegłym roku również rozładunek węgla, to z kolei było wynikiem bardzo dużego spadku eksportu tego surowca. Lecz straty te zrekompensowano w dużej części przez zboża – tu w roku poprzednim zanotowano wzrost o blisko połowę, z prawie dwóch do blisko trzech milionów ton. Do osiągnięcia wyników w takim wymiarze przyczyniły się w pierwszej kolejności inwestycje, które zostały przeprowadzone, to znaczy duża przebudowa na Nabrzeżu Szczecińskim a także całkiem nowy magazyn na Nabrzeżu Śląskim.