Następny drastyczny spadek cen za przewóz kontenerów

Następny drastyczny spadek cen za przewóz kontenerów

Następny drastyczny spadek cen za przewóz kontenerów

Następny drastyczny spadek cen za przewóz kontenerów

Ceny za transport pojedynczej jednostki kontenerowej w podpisywanych najczęściej spotowych umowach na trasie między Szanghajem i resztą dużych portów na Dalekim Wschodzie a portami z Północnej Europy po raz kolejny uzyskały zaskakująco niską wartość. Na obecną chwilę wynoszą one niecałe 330 dolarów za kontener, co oznaczało będzie obniżkę o ponad jedną czwartą w nawiązaniu do wcześniejszego okresu. Taka sytuacja trwa od dość dawna, i o jeżeli klienci są z tego zadowoleni, to firmy transportowe są w coraz większych tarapatach. Utrzymujące się tak długo niewysokie ceny bardzo wpływają na rentowność planowych połączeń, stawiając pod naprawdę sporym znakiem zapytania sporo z nich. Zresztą widać już dość radykalne decyzje pośród części właścicieli statków, którzy zwyczajnie anulują część połączeń z powodu za małej opłacalności. Wprawdzie nieco sytuację ratują niskie ceny paliw, także utrzymujące się na naprawdę niskim poziomie, jednak nie będzie to wystarczające do tego, żeby być usatysfakcjonowanym z takiego stanu rzeczy. Paradoksalnie wysokość cen paliwa wpłynęła na coraz bardziej popularne ostatnio rozwiązanie, to znaczy statki zaczynają pływać wokół zamiast Kanałem Sueskim, bo im się to po prostu będzie bardziej opłacało.

Przed miniony tydzień spadek na szlakach Szanghaj – Europa Północna był największy, ale inne trasy także miały spore spadki. Pomiędzy Chinami a portami na Morzu Śródziemnym było to prawie jednak czwarta, natomiast do portów w Ameryce Północnej od kilkunastu do dwudziestu. O tym, jaka jest skala obniżek bardzo dobrze będą świadczyć wskaźniki które pokazują średni przekrój cen za kontener. W przypadku SCFI na trasach do portów na terenie Ameryki osiągnięta została wysokość 99 dolarów – tak niskiego poziomu jeszcze w historii nie było. Duży spadek zanotowany został jeśli chodzi o ogólny wskaźnik SCFI. W miniony piątek jego wysokość utrzymywała się w okolicach 566,9, jednak aktualnie zmniejszyła się do poziomu 486,7. A różne prognozy na najbliższy okres czasu nie są optymistyczne, bo nie ma żadnych przesłanek do aby ceny zaczęły rosnąć. Wprawdzie co pewien okres czasu będą się pojawiały dynamiczne wzrosty, lecz niestety nie mają one długiego charakteru.